Kiedy i po co potrzebne są opony deszczowe?
Słysząc określenie „deszczowa”, kierowcy często przypominają sobie typową letnią „gołoledź” - gdy deszcz dopiero się zaczął, a zmoczony drogowy pył tworzy na jezdni dość śliską nawierzchnię, dopóki strumień deszczu go z drogi nie zmyje.

Deszczowymi zwykle nazywa się opony o podwyższonej odporności na aquaplaning. Wielu kierowców przy wyborze opon przypomina sobie, jak często w minionym sezonie musieli jeździć w deszczową pogodę, i uważa, że opona deszczowa to jednoznacznie dobrze. W rzeczywistości wszystko nie jest tak jednoznaczne, a takie opony nie są potrzebne wszystkim i nie zawsze.
Przede wszystkim trzeba zauważyć, że efekt aquaplaningu nie ma nic wspólnego z poślizgiem na drodze zaraz po rozpoczęciu deszczu albo na kostce brukowej. Z punktu widzenia fizyki, a także z punktu widzenia wymagań co do parametrów opony to zupełnie różne zjawiska, dlatego do zwykłego, niespiesznego poruszania się po mieście podczas deszczu opony deszczowe są ci zupełnie niepotrzebne (nie pomogą).
Opona, na której namalowana jest parasolka albo znajduje się odpowiednie oznaczenie (na przykład rain), jest przeznaczona właśnie do zmniejszenia prawdopodobieństwa efektu aquaplaningu, czyli utraty prowadzenia samochodu przy wjechaniu z prędkością w warstwę wody (czytaj więcej o aquaplaningu). Z tego powodu takie opony mają odpowiednią rzeźbę bieżnika, przypominającą rzeźbę zimową - duże bloczki i szerokie kanały odprowadzające wodę z powierzchni styku opony z drogą.
Skutkiem takiej rzeźby jest zmniejszenie faktycznej powierzchni styku, co z kolei prowadzi do obniżenia parametrów hamowania i rozpędzania, a także do szybszego zużywania się opony.
Ale najważniejsze jest to, że na mokrej kostce brukowej taka opona raczej nie zachowa się jakoś inaczej w porównaniu z dowolną inną (bez specjalizacji deszczowej), i realnie jest potrzebna tylko przy dużych prędkościach i przy wjechaniu w warstwę wody (duża kałuża albo silny deszcz).
Biorąc pod uwagę powyższe, można wysnuć wniosek, że jeśli (znów) jeździsz głównie po mieście i starasz się nie łamać przepisów ruchu drogowego, specjalna opona deszczowa jest ci zupełnie niepotrzebna. Jeśli budżet pozwala - takie opony oczywiście można kupić, ale zdecydowanie nie za „ostatni grosz”, bo praktyczny efekt będzie minimalny.
Zobacz wszystkie artykuły z działu „Jak wybrać oponę letnią”