„Terenowa” opona zimowa

Skandynawski typ bieżnika

Jeśli rzeźba bieżnika składa się z osobno rozmieszczonych elementów, które często przypominają kształt rombów, kostek, płatków śniegu, o wysokości sięgającej 9-10 mm., i między którymi przy tym są dość duże prześwity (zarówno wzdłużne, jak i poprzeczne), to jest to opona do zasp i „dziewiczego” śniegu.

Taka opona zdziała cuda w kwestii przejezdności, ale na suchym asfalcie będzie hałasować, zwiększy zużycie paliwa i obniży skuteczność hamowania. Jeśli przy tym opona jest kierunkowa (o czym świadczy V-kształtne rozmieszczenie elementów rzeźby i duża strzałka na boku opony z napisem rotation), to będzie się przy tym zachowywać nieco pewniej w śnieżno-błotnej „mazi”. W każdym razie taka opona zdecydowanie nie nadaje się do bezpiecznej jazdy z dużymi prędkościami, niezależnie od tego, jaki indeks prędkości jej przypisano.

To właśnie taka opona figuruje, przeważnie w opiniach kierowców, jako najlepsza. A to dlatego, że z powodu zaniedbań służb drogowych, większość małych ulic nawet w metropoliach w Ukrainie po opadach śniegu w pełni odpowiada definicji „bezdroży”. Stąd i stereotyp, że najważniejszą cechą opony zimowej jest jej przejezdność.

Przeczytaj cały materiał o tym, jak prawidłowo wybrać opony zimowe

Więcej na ten temat

W tym dziale